Dziś wege. Ogólnie w miesiącach letnich staram się wraz z rodziną jeść lekko i zauważam, że w tym czasie zdecydowanie mniej spożywamy mięsa. I cieszy mnie to, bo dla równowagi to na pewno ważne.
Zachęcam do wykorzystywania tego, co ziemia właśnie latem rodzi. Sezonowość dla zdrowia ma znaczenie a i warzywa o tej porze roku smakują najlepiej!
Przepis
- łyżka posiekanego szczypiorku
- łyżeczka tartego, świeżego imbiru
- 2 pokrojone w plasterki ząbki czosnku
- pół pokrojonej w plasterki papryczki chili
- 2 łyżki oleju roślinnego
- warzywa: pokrojona w słupki marchew, papryka, cukinia
- suszone grzyby shitake: wypłukane, namoczone i podgotowane zgodnie z przepisem na opakowaniu
- 2-3 łyżki sosu sojowego
- kilka kropel oleju sezamowego
- łyżeczka mąki ziemniaczanej rozpuszczonej w 3/4 szklanki wody
*imbir i chili można zastąpić przyprawami w proszku a grzyby shitake także innymi, dostępnymi (pieczarki, boczniak, mun)
1. Na rozgrzaną patelnię (lub wok)dodać szczypiorek, starty imbir, ząbki czosnku, pół papryczki chili w plasterkach i olej rzepakowy. Przez 2 min podsmażyć.
2. Na patelnię dołożyć pokrojone warzywa: marchew, papryka, cukinia i grzyby. Podsmażyć kilka minut.
3. Do podsmażonych warzyw dodać 2-3 łyżki sosu sojowego, kilka kropel oleju sezamowego, można także dolać łyżeczkę sosu rybnego. Smażyć i mieszać 2 min.
4. Aby powstał sos, łyżeczkę skrobi (mąki ziemniaczanej) wymieszać z wodą, zmniejszyć płomień, wlać do warzyw mieszając aż zgęstnieje i się zagotuje.
Można podać z wcześniej ugotowanym ryżem, makaronem sojowym, ryżowym, sobą, udonem.. ostrość zależy od preferencji, ja lubię ostre, wiec ilość przypraw dopasuj indywidualnie !
Smacznego!