Uwielbiam szczypior, taki z własnej doniczki, zasadzonych cebulek dymek, do omleta, past jajecznych, do kimchi i wielu innych potraw.
Po ostatnim sadzeniu zostało sporo cebulek (szczypior szybko odrasta,dlatego dwie doniczki wystarczą),stąd postanowiłam je zakisić.
W tej formie mogą miesiącami stać w lodówce, choć po degustacji przez mego męża raczej będę musiała wyciągnąć kolejne słoiki do kiszenia ?
Świetny dodatek do kanapek,sałatek,jako przekąska, cudownie pasuje do smalcu tradycyjnego i vege (z białej fasoli)
Składniki
na słoik 0,7 l
- małe cebulki dymki
- 0,5 l wody zagotowanej i ostudzonej z 0,5 łyżki soli kamiennej
- 5 ziaren ziela angielskiego
- 3 liścia laurowe
- 0,5 łyżeczki chilli w proszku lub 2 papryczki chilli
- W umytym i wyparzonym słoiku umieścić cebulki i przyprawy.
- Zagotować wodę z solą, wystudzić i wlać do słoika z cebulkami.
- Zakręcić słoik i zostawić na blacie kuchennym ok. 14 dni a następnie włożyć do lodówki.
Smacznego!