Dlaczego tagliatelle a’la ragu a nie po prostu ragu? Ponieważ dzisiaj tradycyjną wołowinę zastąpi swojska karkówka od lokalnego rzeźnika. To wynik eksperymentu, bardzo udanego eksperymentu. Czy zdarza się Wam czasami być przekonanym, że na pewno macie wszystkie składniki do swojej potrawy? No właśnie. Będąc przekonana, że w zamrażarce czeka na swoje 5 min kawałek polędwicy…Continue reading Tagliatelle a’la ragu
Kategoria: Przepisy
Makaron ryżowy z warzywami i grzybami shitake w sosie sojowym
Dziś wege. Ogólnie w miesiącach letnich staram się wraz z rodziną jeść lekko i zauważam, że w tym czasie zdecydowanie mniej spożywamy mięsa. I cieszy mnie to, bo dla równowagi to na pewno ważne. Zachęcam do wykorzystywania tego, co ziemia właśnie latem rodzi. Sezonowość dla zdrowia ma znaczenie a i warzywa o tej porze roku…Continue reading Makaron ryżowy z warzywami i grzybami shitake w sosie sojowym
Placuszki bananowe z borówkami
Dzieci szybko dorastają i kombinowanie z potrawami, uczenie smaków, próbowanie, to niekiedy droga przez mękę. Piękna przygoda, ale niekiedy trudna, wymagająca. Jedną z potraw, które robiłam niespełna rocznemu Antkowi były placki bananowe, o których trochę zapomnieliśmy przez ostatnie lata. Dziś na śniadanie (bo kombinowanie i urozmaicanie posiłków zostało) w głowie pojawił się błysk. Tak! Placki…Continue reading Placuszki bananowe z borówkami
Muffiny z agrestem
Sezon na rodzime owoce w pełni! Tyle dobra, zdrowia na krzakach i drzewach. Tylko sięgać! Jednym z dziecięcych wspomnień wakacji były pokłute ręce od kolców na gałązkach agrestu. I szukanie sposobu, budowanie strategii, by uszczerbek na zdrowiu był jak najmniejszy.. 🙂 Dojrzały, miękki agrest jest słodki, lekko kwaśny i stanowi świetny składnik do ciast (szczególnie…Continue reading Muffiny z agrestem
Muffiny z gruszką i migdałami
Zazwyczaj muffiny z gruszką i migdałami robię na święta, ponieważ ten smak kojarzy mi się z tym magicznym czasem. Jednak do przepisu sięgam częściej, bez okazji. Nieczasochłonne (to koronny argument podczas kuchennej przedświątecznej gorączki i nie tylko) oraz nie wymagające talentu cukierniczego. Składniki (12 szt.): Suche: 250 g mąki pszennej, 120 g cukru, 2 łyżeczki…Continue reading Muffiny z gruszką i migdałami
Gołąbki
Gołąbkami zawsze rozpieszcza mnie teściowa, bo to kolejne jej popisowe danie tuż za pierogami. Postanowiłam jednak zrobić sama, zmierzyć się z tą potrawą, ponieważ wszystkie składniki się do mnie uśmiechały. Nie marnuję, wykorzystuję! Coś wykombinowałam, jak zwykle po swojemu. Farsz: ugotowany ryż do risotto i czarny ryż (po szklance suchego), 300 g mięsa mielonego od…Continue reading Gołąbki
Szybka pizza, czyli ciasto na foccacie
Miała być duża focaccia a wyszły 3 pizze na cieście do „foki”. Bywa i tak. Każdy miał smaka na co innego: Łukasz z ziemniakami, serem pleśniowym i rozmarynem, Antek z oliwkami, kaparami, szynką, bazylią i oczywiście sosem pomidorowym, a ja… z tego co zostało 🙂 Przepis na ciasto: 400 g mąki pszennej 6 g suchych…Continue reading Szybka pizza, czyli ciasto na foccacie
Wege kotlety z soczewicy i kaszy jaglanej
Styczeń był miesiącem opróżniania zapasów. I tak powstały kotlety z zielonej soczewicy i kaszy jaglanej, w towarzystwie grillowanej cukinii i groszku z marchewką. Nawet mięsożercy docenią ich smak! Składniki (na ok. 15 kotletów): kubek suchej soczewicy, pół kubka suchej kaszy jaglanej, pół surowej marchewki, 1 jajko, tarta bułka, pół cebuli, 2 ząbki czosnku, łyżka siekanego…Continue reading Wege kotlety z soczewicy i kaszy jaglanej
Pasta warzywna z pieczonej marchwi
Jeszcze w zimowy weekend z tunelu wyrwałam ostatni rządek marchwi. Pomysłów na nią wiele, ale dzisiaj do słoików zrobiłam pastę, o wielu różnych smakach, które się przenikają: słodycz marchwi i cebuli, ostrość papryki, aromat rozmarynu… świetna na kanapki, jako przekąska, można tez użyć jako sosu do spaghetti dodając trochę oliwy i parmezanu lub do innego…Continue reading Pasta warzywna z pieczonej marchwi
Pyzy/ kluski na parze/ pampuchy…
Nazwa nie ma znaczenia i w zależności od regionu „moje wielkopolskie pyzy” brzmią inaczej, lecz łączy je ten sam smak, puszystość i co ważne- uniwersalność. Na słono na słodko, jedz jak lubisz! To był mój debiut! Pierwszy raz zrobiłam pyzy (tak mówiono w moim rodzinnym domu) Mistrz tej potrawy, prababcia Wikcia, byłaby ze mnie dumna.…Continue reading Pyzy/ kluski na parze/ pampuchy…